Wywiadu rzeki zwykle udziela się pod koniec życia, ale w moim dorobku była to pierwsza książka. W 2013 roku architekt Marcin Kwietowicz wypił ze mną i moim ówczesnym partnerem (zawodowym i życiowym), historykiem sztuki Jarosławem Trybusiem, kilka kaw i porozmawialiśmy o architekturze III RP – od postmodernistycznych ekscesów lat 90. po najnowsze inwestycje powstałe na fali przygotowań do Euro 2012 i/lub ze środków unijnych. Tytuł wymyślił wydawca, Jakub Banasiak, ale zaczerpnął go z wypowiedzi Jarka, który w jednej z rozmów apelował, aby zamiast na lukrze – architekturze odświętnej i prestiżowej, skupić się bardziej na mięsie – czyli tej zaspokajającej codzienne, prozaiczne potrzeby. Rozmawialiśmy bardzo swobodnie, nie szczędząc ocen i epitetów, więc kiedy książka wreszcie ujrzała światło dzienne, wszyscy się poobrażali.
Obecnie dostępne jest drugie wydanie książki, z 2015 roku, rozszerzone o pięćdziesiąt stron rozmowy Duże, publiczne, dla kultury! Dziś nie pod wszystkim bym się podpisał, ale myślę, że w niektórych kwestiach, np. kryzysu mieszkaniowego, okazaliśmy się prorokami.


